Jako, że pogoda sprzyja wycieczką, postanowiliśmy z moim Mężczyzną wybrać się na weekend do naszych przyjaciół do Krakowa. Oczywiście jak każda kobieta, musiałam być przygotowana na wszytko i skrzętnie spakowałam Nam kosmetyczkę. Wybrałam się do najbliższego Rossmanna w którym aż roi się od kosmetyków w mniejszych, wyjazdowych opakowaniach.
W Centro znalazłam kosmetyczkę za całe 3 zł, nie mogłam się oprzeć. :)
Z pielęgnacji zabrałam:
-żel pod prysznic Palmolive 50ml
-szampon do włosów Biały Jeleń 50 ml
- balsam do ciała Nivea 125 ml
- pastę do zębów Aquafresh 50 ml
- odżywkę do włosów Garnier- pochodzącą z farby do włosów
Dla mojego Mężczyzny:
-żel pod prysznic Dove 55 ml
- szampon do włosów Syoss Men 50 ml
- żel do włosów Syoss Menn 30 ml
Do makijażu wzięłam:
-Krem AA 20 + który właśnie kończę
-Krem BB od Garniera
-Tusz do rzęs Golden Rose
-korektor Kryolan
-puder Synergen
-bronzer Sensique
- pędzel do bronzera
A i jeszcze oczywiście płyn do demakijażu i płatki kosmetyczne, które zapomniałam umieścić na zdjęciu, wybaczcie. ;)
Wyjazd udał się wspaniale, kosmetyczka okazałą się perfekcyjnie spakowana. :)
A to kilka zdjęć z weekendu:
Rynek oczywiście musi być.
Zamków też nie może zabraknąć.
Krakowskie "lazurowe wybrzeże"- Zakrzówek.
Panorama z jednego z kopców.
Wianki nad Wisłą, było cudnie. :)
Wszystko co dobre się kończy, czyli powrót do domu. :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz