środa, 25 września 2013

51. Tangle teezer mam i ja.

Wszędzie słyszę i czytam jaki to dobry i nieoceniony dla włosów jest Tangle Teezer. Postanowiłam spróbować. Szkoda mi było wydawać tyle pieniążków nie wiedząc czy się to sprawdzi u mnie, zaczęłam więc szukać tańszych odpowiedników. Znalazłam aukcję http://allegro.pl/show_item.php?item=3529198967
na której zamówiłam "podróbkę" wysławianej szczotki. Ku mojemu zdziwieniu dostałam szczotkę wyglądającą jak oryginał. Może któraś z Was ma oryginalną i rozwieje moje wątpliwości co do jej autentyczności. tak czy siak nie mogę narzekać, bo faktycznie o niebo lepiej rozczesuję ona moje poplątane włosy, choć co do wyrywania(wypadania)  nic się nie zmieniło. Niestety wydaje mi się, że na to akurat żadna szczotka, nawet najlepsza nie pomoże, ponieważ jest tego inne podłoże. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz