Przez ostatnie tygodnie, póki nie połamały mi się paznokcie królowały na nich na przemian, bądź też razem dwa kolory, moi ulubieńcy. Zakochałam się w tych lakierach i oczywiście kolory mnie urzekły. Trwałość jest cudna bo trzymają się prawie tydzień. Oczywiście lekko wycierają się na końcach, ale na prawdę niewiele. Mowa oczywiście o moim nowym odkryciu lakierowym Maybelline Colorama. Kupiłam jak ja to mówię na spróbowanie, ponieważ wcześniej nie miałam z nimi styczności. Jako, że była promocja w Rossmannie i za cenę 11,99zł można było kupić dwa lakiery te marki, wybrałam sobie kolory 120 i 214. Od razu po przyjściu do domu poszły w ruch. :)
Od tego czasu są moimi ulubieńcami, szybko schną co na moich paznokciach wcale nie jest łatwe, ponieważ nie raz po godzinie suszenia i nic nie robienia lakiery dalej są mokre i się odciskają :(.
Jednak długość utrzymywania się ich na pazurkach jest zaskakując, ponieważ spokojnie przez tydzień nie muszę się myśleć o manicure. :) Są po prostu boskie i na pewno kupię inne kolory z tej serii.
A tak wyglądają po 6 dniach na pazurkach przy wykonywaniu codziennych czynności typu zmywanie, pranie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz